smok2311

Szarak
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Zootopiańczyk

O smok2311

  • Tytuł
    Początkujący
  • Urodziny
  1. - Na początku była krew i wojna. Brat mordował brata, a nasza kraina rozdarta wojnami oraz sporami toczonymi między trzema rasami. Ludźmi, rzemieślnikami o wielkim uporze, zdolnościach do adaptacji i żądzy władzy. Nadnaturalnymi, magicznymi stworzeniami, posiadających wiedzę daleko wkraczającej poza granice umysłów zwykłych śmiertelników i rozumnymi zwierzętami, obdarzone zarówno świadomością, rozumem czy ich dawnymi instynktami. Po wielu latach udało się zażegnać dawne waśnie i stworzyć wspólnie nowy, lepszy świat. Gdzie kraje i ludy żyją w pokoju, tak więc każdego roku, piętnastego maja, obchodzimy dzień początków - zakończyła przemowę Julia, niewielka króliczka o kremowej sierści i intensywnie niebieskich oczach.Przeszła się jeszcze chwilę po szkolnej scenie była to niewielka drewniana konstrukcja przed którą znajdował się rząd drewnianych krzeseł.Na których siedzieli zarówno rodzice jak i różni reporterzy czy zaproszeni goście. Ubrana była w jasno szare, krótkie spodenki oraz niebieską koszulkę w czerwoną kratkę. Po króliku wypowiedź zaczął czerwony smok. Był ubrany w czarny garnitur oraz buty. Spodnie miał białe, średnio pasujące do reszty. Dzięki wspólnym wysiłkom trzem rasą udało się zbudować nowy wspaniały świat którego symbolem stało się Unitas City czyli miasto jedności właśnie tam trzej wielcy mężowie spisali powszechną deklarację praw ras rozumnych.Jest to miejsce gdzie każdy może spełnić swoje marzenia. Tak więc zgodnie z tradycją wysłuchamy tych których ambicje i marzenia się ziściły po tych słowach na scenę weszli najrozmaitsi ludzie elfy krasnoludy lisy a nawet gnomy czy wiewiórka. Po chwili rozległy się pierwsze głosy pierwsza przemówiła wiewiórki w garniturze z czerwonym krawatem na szyi - Dzięki latom pracy w końcu zostałam kierownikiem w czterdziestym siódmym dziale tele komunikacji miejskiej. Po niej głos zabrał wysoki człowiek ubrany w skórzaną kurtkę - Ja zostałem mechanikiem i już od dziesięciu lat naprawiam stare amerykańskie motocykle moja dewiza to naprawię nawet ruski czołg.Przez dłuższy czas przez sale rozlegał się głos któregoś z absolwentów jedak większość z nich jednak nie interesowała Juli która krążyła w myślach po sali po jakimś czasie jej uwagę przykuł dość wysoki wilk -Ja zostałem policjantem zrobiłem to po to aby chronić innych.Zawód funkcjonariusza nie jest taką sobie zwykłą profesją to służba powiedział powoli.Musisz być gotowy aby własną piersią chronić innych.Ścigać ludzi którzy za nic mają życie innych.Oraz podjąć nie łatwe decyzje. Zakończył swoją wypowiedz przez krótką chwilę Julia patrzyła na wilka po czym w jej głowie pojawiła się myśl od której zaczęła się ta historia i wszystkie inne chce być policjantką
  2. - Na początku była krew i wojna. Brat mordował brata, a nasza kraina rozdarta wojnami oraz sporami toczonymi między trzema rasami. Ludźmi, rzemieślnikami o wielkim uporze, zdolnościach do adaptacji i żądzy władzy. Nadnaturalnymi, magicznymi stworzeniami, posiadających wiedzę daleko wkraczającej poza granice umysłów zwykłych śmiertelników i rozumnymi zwierzętami, obdarzone zarówno świadomością, rozumem czy ich dawnymi instynktami. Po wielu latach udało się zażegnać dawne waśnie i stworzyć wspólnie nowy, lepszy świat. Gdzie kraje i ludy żyją w pokoju, tak więc każdego roku, piętnastego maja, obchodzimy dzień początków - zakończyła przemowę Julia, niewielka króliczka o kremowej sierści i intensywnie niebieskich oczach.Przeszła się jeszcze chwilę po szkolnej scenie była to niewielka drewniana konstrukcja przed którą znajdował się rząd drewnianych krzeseł.Na których siedzieli zarówno rodzice jak i różni reporterzy czy zaproszeni goście. Ubrana była w jasno szare, krótkie spodenki oraz niebieską koszulkę w czerwoną kratkę. Po króliku wypowiedź zaczął czerwony smok. Był ubrany w czarny garnitur oraz buty. Spodnie miał białe, średnio pasujące do reszty. Dzięki wspólnym wysiłkom trzem rasą udało się zbudować nowy wspaniały świat którego symbolem stało się Unitas City czyli miasto jedności właśnie tam trzej wielcy mężowie spisali powszechną deklarację praw ras rozumnych.Jest to miejsce gdzie każdy może spełnić swoje marzenia. Tak więc zgodnie z tradycją wysłuchamy tych których ambicje i marzenia się ziściły po tych słowach na scenę weszli najrozmaitsi ludzie elfy krasnoludy lisy a nawet gnomy czy wiewiórka. Po chwili rozległy się pierwsze głosy pierwsza przemówiła wiewiórki w garniturze z czerwonym krawatem na szyi - Dzięki latom pracy w końcu zostałam kierownikiem w czterdziestym siódmym dziale tele komunikacji miejskiej. Po niej głos zabrał wysoki człowiek ubrany w skórzaną kurtkę - Ja zostałem mechanikiem i już od dziesięciu lat naprawiam stare amerykańskie motocykle moja dewiza to naprawię nawet ruski czołg.Przez dłuższy czas przez sale rozlegał się głos któregoś z absolwentów jedak większość z nich jednak nie interesowała Juli która krążyła w myślach po sali po jakimś czasie jej uwagę przykuł dość wysoki wilk -Ja zostałem policjantem zrobiłem to po to aby chronić innych.Zawód funkcjonariusza nie jest taką sobie zwykłą profesją to służba powiedział powoli.Musisz być gotowy aby własną piersią chronić innych.Ścigać ludzi którzy za nic mają życie innych.Oraz podjąć nie łatwe decyzje. Zakończył swoją wypowiedz przez krótką chwilę Julia patrzyła na wilka po czym w jej głowie pojawiła się myśl od której zaczęła się ta historia i wszystkie inne chce być policjantką