Seluna

Zootopijczyk
  • Zawartość

    94
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Zootopiańczyk

O Seluna

  • Tytuł
    Bywalec
  • Urodziny 04/12/03
  1. Aż dziw, że nie ma tu takiego tematu. Robimy plebiscyt na najlepszą postać! Zwierzogród jest miastem pełnym barwnych postaci i charakterów i każdy chyba może znaleźć tam swoją ulubioną postać. Podejrzewam, że największą ilością fanów cieszą się główni bohaterowie, ale na samym naszym forum mamy przecież również fanów takiego Finnicka. Moją ulubioną postacią jest Nick oczywiście, bezapelacyjnie. Zawsze lubiłam takie postaci, co tłumaczy na przykład moją miłość (to źle brzmi w stosunku do 60letniej osoby ;_; ) do starwarsowego Hana Solo, którym Nick był przecież inspirowany. Takich cwaniaczków robiących mało legalne rzeczy, ale jednak o szlachetnym sercu . LICZBA FANÓW: Nick Wilde - 6 Judy Hopps - 1 Burmistrz Lionheart - 1
  2. Biedny Finnick. Jak na drugoplanowego za dużo gada, jak na pierwszoplanowego za mało go w filmie :c .
  3. Też uwielbiam Pazuriana. Po prostu aż chciałoby się to przytulić .
  4. Gdyby piosenki w tym filmie były bardziej musicalowe, nie dałoby się aż tak utożsamiać tego świata z naszym. To naprawdę tworzy klimat, takie drobne gesty. No i bez niej nie byłoby tego świetnego zakończenia. A Try Everything to bardzo sympatyczny utworek.
  5. Moana, czyli nowy disneyowski film księżniczkowy wychodzi dopiero w listopadzie, a w kinach są już reklamy. Ogółem, w tym roku Moana właśnie miała być tym superhitem Disneya, który zarobi MILIONY DOLARÓW. Dlatego właśnie nie była tak reklamowana, ponieważ Disney dużo bardziej wierzył w sukces swojej nowej, polinezyjskiej księżniczki. Fabuła generalnie, z tego co nam na razie wiadomo, skupia się na pływaniu - klimatem może będzie to przypominać Życie Pi? Myślę, że na pewno się na ten film wybiorę, ale nie mam wielkich oczekiwań. Szczerze wątpię, czy po Zootopii Disneyowi uda się postawić poprzeczkę jeszcze wyżej. Ktoś się wybiera? Macie jakieś teorie na temat tego filmu?
  6. Nie wydaje mi się, aby można było wskazać konkretny moment. To nie jest - brak chemii-czary mary-chemia. To wszystko jest bardzo stopniowe i rozmyta, a granica znajduje się na gradiencie. To znaczy, chodzi o to, że nie ma granicy.