Jan van Dzban

Tłumacz
  • Zawartość

    127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez Jan van Dzban

  1. Dziwna jakaś ta kreska, w ogóle nie czuć ducha filmu... Nie powiem, żeby mnie to zachęciło do kupienia.
  2. Wstawię coś, bo posucha straszna ostatnio Pamiętacie scenę na dworcu i tekst Judy: "Jedyne, czego trzeba się bać, to własny strach"? Dowiedziałem się, że to cytat. I to całkiem ponoć znany. Cytat z... przemówienia inauguracyjnego Franklina Delano Roosevelta z 1933 roku. Dwa lata zaraz miną, a tu ciągle jakieś smaczki się znajdują...
  3. Jak Wildehoppsów nie ma, to Wildehoppsom trzeba pomóc Dzięki za komiks
  4. Dobre pytanie. Na ścinki z Z to nie wygląda... Czyżby ruszyły już jakieś wczesne prace nad Z2?
  5. Trzy setki. Super. A komiks ładny
  6. ROTFL! Świetne!
  7. Nick merdający ogonem mnie rozwalił
  8. Przed szefem nic się nie ukryje. Nic.
  9. Ten argument powali każdego faceta.
  10. Kilka miligramów wildeniana hoppsjanu, w sam raz do strzelenia w żyłę. Wszystkie arty autorstwa Caliosidhe
  11. Autorka: OceRydia
  12. Nie martw się, Nick, ja też nie rozumiem o co jej chodzi
  13. Niebo gwiaździste nade mną - a co we mnie?
  14. Autorka: Deygira-Blood Autorka: VampireSelene13 Autor: ZiegelZeig
  15. "Tu spoczywa Jack Savage, najbardziej lamerski szpieg wszech czasów, zginął śmiercią tragiczną w wyniku spotkania z ogromnym lodem o smaku wiśniowym"
  16. Prawdziwy pies... to jest lis, lis na jagody.
  17. Tak naprawdę to Nick w starokapadockoamharskim oznacza: "Ten Cholerny Lis, Który Zawłaszczył Cały Film Dla Siebie Mimo Że To Judy Gra Główną Rolę".
  18. Nick nie w humorze: Autor: RJGimps
  19. Bardzo ładne.
  20. Czy mieszkańcy Starej Sahary mają, jak Beduini, sto różnych słów na określenie piasku?
  21. A jak pan to zmierzył, panie Savage?
  22. Myślę, że boją się jak cholera, ale się nie przyznają Czy pani Otterton już wcześniej wiedziała, że jej mąż kręci z mafią i chodzi do klubu dla golasów, czy dowiedziała się o tym dopiero po fakcie?
  23. Tak na masową skalę to pewnie z akrylu i innych tworzyw sztucznych. Zapewne jednak są na rynku też drogie ubrania z prawdziwej wełny, którą owce sprzedają za odpowiednią opłatą (na tej samej zasadzie, co ludzie sprzedają własne włosy). Czy wycie do księżyca jest traktowanie jako zakłócanie ciszy nocnej, czy jest niezbywalnym prawem każdego wilka?
  24. No właśnie wcale bym nie był taki pewien. Z prostego powodu: system imperialny opiera się na proporcjach w budowie ludzkiego ciała. A skoro mówimy o społeczeństwie, w skład którego wchodzą różne gatunki zwierząt, bardzo zróżnicowane pod względem wzrostu i budowy... no to ile wynosi np. jeden cal? Albo jedna stopa? Rychło by się zrobił pieprznik a la XIX-wieczne Chiny, gdzie każda wiocha z osobna miała swój własny układ miar i wag. Dlatego ja bym stawiał, że używają jakiegoś systemu opartego na wzorcach i stałych fizycznych, np. systemu metrycznego. A co do Twojego pytania: ZUS-u to może nie mają, ale podejrzewam, że mają dosyć wysokie podatki - w końcu za coś trzeba utrzymać całą tę lodową/pustynną infrastrukturę. Czym zajmuje się komendant Bogo po godzinach - jakie ma hobby, czy ma rodzinę, dzieci, etc?
  25. No przecież istnieje też mleko kokosowe, ryżowe, sojowe, owsiane, migdałowe itd. Rodzajów mleka roślinnego jest od konia. Jaki jest system miar i wag stosowany w Zwierzogrodzie?