Brind

Opowiadania

Nie mam pojęcia po co tworze ten temat ale jest noc, a ja mam dostęp do internetu co zawsze wróży coś dziwnego.

 

 

Tak czy inaczej stworzyłem ten temat aby użytkownicy mogli się lepiej zaznajomić ze swoją twórczością i jeśli ktoś chce to może tutaj wstawić swoje opowiadania nie związane z Zootopią, najlepiej własne historie ale jak ktoś się uprze wstawić fanfik to raczej nic z tym i tak nie zrobię bo jestem leniem. O czym ja tu... Aha, o opowiadaniach. Tak więc jak macie jakieś własne opowiadania nie związane z jakimś uniwersum to możecie je tutaj dodać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

- Na początku była krew i wojna. Brat mordował brata, a nasza kraina rozdarta wojnami oraz sporami toczonymi między trzema rasami. Ludźmi, rzemieślnikami o wielkim uporze, zdolnościach do adaptacji i żądzy władzy. Nadnaturalnymi, magicznymi stworzeniami, posiadających wiedzę daleko wkraczającej poza granice umysłów zwykłych śmiertelników i rozumnymi zwierzętami, obdarzone zarówno świadomością, rozumem czy ich dawnymi instynktami. Po wielu latach udało się zażegnać dawne waśnie i stworzyć wspólnie nowy, lepszy świat. Gdzie kraje i ludy żyją w pokoju,  tak więc każdego roku, piętnastego maja, obchodzimy dzień początków - zakończyła przemowę Julia, niewielka króliczka o kremowej sierści i intensywnie niebieskich oczach.Przeszła się jeszcze chwilę po szkolnej scenie była to niewielka drewniana konstrukcja przed którą znajdował się rząd drewnianych  krzeseł.Na których siedzieli zarówno rodzice jak i różni reporterzy czy zaproszeni goście.   

Ubrana była w jasno szare, krótkie spodenki oraz niebieską koszulkę w czerwoną kratkę. Po króliku wypowiedź zaczął czerwony smok. Był ubrany w czarny garnitur oraz buty. Spodnie miał białe, średnio pasujące do reszty. Dzięki wspólnym wysiłkom trzem rasą udało się zbudować nowy wspaniały świat którego symbolem stało się Unitas City czyli miasto jedności właśnie tam trzej wielcy mężowie spisali powszechną deklarację praw ras rozumnych.Jest to miejsce gdzie każdy może spełnić swoje marzenia. Tak więc zgodnie z tradycją  wysłuchamy tych których ambicje i marzenia się ziściły po tych słowach na scenę weszli najrozmaitsi ludzie elfy krasnoludy lisy a nawet gnomy czy wiewiórka. Po chwili  rozległy się pierwsze głosy  pierwsza przemówiła wiewiórki w garniturze z czerwonym krawatem na szyi    

- Dzięki latom pracy w końcu zostałam kierownikiem w czterdziestym siódmym dziale tele komunikacji miejskiej. Po niej głos zabrał wysoki człowiek ubrany w skórzaną kurtkę

-  Ja zostałem mechanikiem i już od dziesięciu lat naprawiam stare amerykańskie motocykle moja dewiza to naprawię nawet ruski czołg.Przez dłuższy czas przez sale rozlegał się głos któregoś z absolwentów jedak  większość z nich jednak nie interesowała Juli która krążyła w myślach po sali  po jakimś czasie jej uwagę przykuł dość wysoki wilk 

-Ja zostałem policjantem zrobiłem to po to aby chronić innych.Zawód funkcjonariusza nie jest taką sobie zwykłą profesją to służba powiedział powoli.Musisz być gotowy aby własną piersią chronić innych.Ścigać ludzi którzy za nic mają życie innych.Oraz podjąć nie łatwe decyzje. Zakończył swoją wypowiedz przez krótką chwilę Julia patrzyła na wilka po czym w jej głowie pojawiła się myśl od której zaczęła się ta historia i wszystkie inne chce być policjantką              

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz