rudylis22

Przyszłość Zootopii

130 postów w tym temacie

Niedługo minie okrągły rok od wizyty w kinie prawie każdego forumowicza. Niestety, Disney nie widzi chyba zainteresowania jakim cieszy się ich film - może są jeszcze pogrążeni w szoku, że film odniósł sukces, a tak promowana przez nich "Moana", nie? Fakt faktem, że od premiery "Frozen" minęły już ponad trzy lata, a kioski i księgarnie zalewają produkty związane z tym filmem, a w przypadku naszego filmu nadal cicho ... Myślicie, że to się zmieni?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Disney nie może przejść obojętnie obok tego dzieła które stworzyli. Gdyby zapomnieli o tym filmie i odłożyli na półkę niepamięci byłby to dla nich strzał w kolano i to z działa 152mm. Zawiedli by tym fanów i tym samym odebrali sobie możliwość kolejnego dobrego zarobku. Osobiście jestem pewny, że o Zootopii jeszcze usłyszymy. Osobiście nie rozumiem tak dużego fenomenu Frozen, ale sequel powstaje. Będę bardzo zawiedziony nie tylko jako fan Zootopii ale też osoba interesująca się dobrym kinem jeśli zrezygnowali by z kontynuacji Zootopii skoro moim zdaniem zarówno pod względem fabuły, dopracowania i jakości wykonania jest on o przynajmniej klasę wyżej od Frozen.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Animacja we "Frozen" jest przeciętna, śnieg pozwala na uproszczenia a i modele postaci nie zachwycają. "Zootopia" jest tu górą pod każdym względem: wykonaniem postaci, projektem miasta, jakością animacji i efektów, itp. Jeśli idzie o efekty to tylko "Moana" wypada lepiej (woda, piasek, itp.).

Mam nadzieję, że Disney ruszy w końcu z jakimiś książkami, komiksami, itp. Mogliby też wydać album z naklejkami, który pokaże całą fabułę filmu a nie ledwie jakieś 3/4.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla Zootopi opracowano nowy silnik animacyjny - dlatego wygląda lepiej, niż poprzednie filmy. Co do książek - mało ich jest ? No chyba, że chcesz coś więcej niż historia/komiks na podstawie filmu - tutaj zaczynają się schody, gdyż wydawnictwa musiałyby współpracować z autorami, a to raczej proste by nie było.

Zgaduję, że Z2 powstanie - oby nie z innymi postaciami, gdyż ten film bez duetu wildehopps raczej nie byłby taki świetny ;-)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W przypadku "Frozen" jest pełno książek i komiksów z tymi samymi postaciami i z nowymi przygodami, więc i "Zootopia" powinna takowe książki i komiksy dostać. Podobnie jest w przypadku Star Wars i Marvela. Osobiście uważam, że "Zootopia" to jedyny film Disneya, który ma szansę na budowę franczyzy z prawdziwego zdarzenia.

A co Myślicie o grze komputerowej a la GTA lub Watch Dogs? Powinien to być oczywiście tzw. sandbox, czyli gra w otwartym świecie, ale z elementami gry platformowej i z prostym systemem walki wręcz, bez zabijania. Pomysł podsunęła mi ta oto produkcja, którą zamierzam zakupić gdy tylko się ukaże:

 

http://shiness-game.com/en/game/

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Judy oraz Nick jest w Disney Infinity, ale serwery mają wyłączyć jeszcze w tym roku.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że ta gra jest bardzo dziecinna i ma słabą oprawę graficzną, ale chętnie zakupię sobie kiedyś obie figurki ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Coś tam z "Zootopią" się pojawiło,więc bym nie narzekał. Fakt, że w Polsce mało, ale Polska to jednak zakuprze.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli idzie o książki to jedyną wartą uwagą a niewydaną w Polsce pozycją jest "The Stinky Cheese Caper (And Other Cases from the ZPD Files)".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie. To dopiero rok. Jeszcze coś dojdzie. Jak nie patrzeć mamy nawet Zootopia Crime Files na Android/iOS z gier. Pewnie coś się jeszcze znajdzie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieje, bo na razie jest posucha ... Fajnie by było, gdyby wydali wersję EE na BD i na UHDBD wraz z nowymi i licznymi materiałami dodatkowymi ... :P

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Parę nowych Dodatków byłoby fajnych. Mnie się zdaję że mimo wszystko nie byli przygotowani na taki sukces filmu i temu jest tego tak mało. Teraz sami muszą myśleć co z tym fantem zrobić i co nowego dorzucić.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się, czemu Oni powycinali z filmu takie rzeczy, jak powrót Judy do domu po upokorzeniu przez Nicka, albo Nick znajdujący pismo w skrzynce pocztowej Miauczaka? Fajnie by było gdyby te sceny wróciły do filmu + kilka nowych/rozszerzonych scen.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem. Za długi by był? Uznali za nie potrzebne? Po prostu im się nie chciało? To oni musieli by powiedzieć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak. To miał być film dla dzieci, było nie było. Nie mógł być zbyt długi.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za długi to on nie jest, wręcz przeciwnie, gdyż te oficjalne 108 minut to mrzonka, bo film tak na prawdę trwa tylko 98 minut. Jak dla mnie to on mógłby bez problemu dobić do 120 minut bez napisów gdyż dzieciarnia potrafi wysiedzieć te 150 minut na "Avengers" i na innych tego typu filmach.

Może to nie ten temat ale wypiszę tutaj, co ja bym widział w takiej rozszerzonej wersji "Zootopii":

 

- Bunny Barrow - w filmie nie ma żadnych króliczych zabudowań, widzimy tylko jakieś odludzia a najbardziej reprezentatywnym budynkiem jest stacja kolejowa. Bardzo chciałbym zobaczyć samo miasteczko i dom rodzinny Judy - tu wystarczyłaby może jedna minuta, np. Judy mogłaby wpaść do domu po zdaniu w akademii policyjnej.

 

- Rozszerzona scena przybycia Judy do miasta. Chodzi mi o moment, gdy króliczka wysiada z pociągu i "idzie w miasto". W filmie mamy od razu przejście do wynajmowanego pokoju ale łatwo można znaleźć wizualizacje wyciętych scen, które by poszerzały tę scenę i pogłębiały imersje - chodzi mi także o drogę do budynku ZPD następnego dnia rano.

 

- Scena powrotu Judy do domu po upokorzeniu przez Nicka. To w zasadzie parę sekund ale robi świetną robotę, pokazuje samotność Judy w wielkim mieście oraz samo miasto nocą.

 

- Chciałbym zobaczyć Judy i Nicka razem w tym smiesznym pojeździe króliczej policjantki.

 

- Scena ze słoniowym komputerem. Nie chodzi tylko o to, że jest ona bardzo kreatywna i świetnie zaanimowana ale i o to, że budowała by spójność z resztą filmu. Pamiętacie moment, gdy już po rozwiązaniu sprawy i rozstaniu z Nickiem, Judy zostaje wezwana do biura nowej burmistrz? Siedzi ona wtedy przed własnym komputerem dostosowanym do jej wzrostu. Pokazanie tego słoniowego uwypuklałoby różnorodność panującą w mieście.

 

- Brakuje mi jeszcze jakiejś sceny, w której zawiązuje się więź pomiędzy Judy i Nickiem, bo ta w kolejce to trochę za mało. Pamiętacie, że podczas finalnego wykonania piosenki widzimy w mieście rodziców Judy ale nie widzimy momentu gdy przybywają oni do miasta? Można by to wykorzystać i pokazać moment poznania się ich z Nickiem a w tym celu można by przerobić niewykorzystaną scenę i umieścić ją w momencie, gdy bohaterowie przebywają w 'biurze" wiceburmistrz. Dochodzą Oni do tego, dokąd udały się 'wyjce' i w tym momencie Judy dostałaby telefon od rodziców, ze przyjechali do miasta i czekają na nią.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zwierzogród nie Fantazja. Nie będzie dwóch godzin lecieć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

- Scena powrotu Judy do domu po upokorzeniu przez Nicka. To w zasadzie parę sekund ale robi świetną robotę, pokazuje samotność Judy w wielkim mieście oraz samo miasto nocą.

 

Zgadzam się, ale najbardziej mi się w tej scenie podobało to, że rozmowa Judy z rodzicami była poprowadzona trochę inaczej. I jak na mój gust - lepiej. W oryginale oni się ucieszyli, że Judy pilnuje parkometrów i tym samym niechcący wyrządzili jej przykrość. W alternatywnej wersji - widać było, że ona ma w rodzicach oparcie. No i ten króliczy zgred-rasista :)

 

- Scena ze słoniowym komputerem. Nie chodzi tylko o to, że jest ona bardzo kreatywna i świetnie zaanimowana ale i o to, że budowała by spójność z resztą filmu.

 

A tu bym akurat nie narzekał, bo w zamian dostaliśmy parę dodatkowych minut Clawhausera ;)

Edytowane przez
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zwierzogród nie Fantazja. Nie będzie dwóch godzin lecieć.

Jak dla mnie mógłby lecieć nawet więcej. :-D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
- Scena powrotu Judy do domu po upokorzeniu przez Nicka. To w zasadzie parę sekund ale robi świetną robotę, pokazuje samotność Judy w wielkim mieście oraz samo miasto nocą.

 

Zgadzam się, ale najbardziej mi się w tej scenie podobało to, że rozmowa Judy z rodzicami była poprowadzona trochę inaczej. I jak na mój gust - lepiej. W oryginale oni się ucieszyli, że Judy pilnuje parkometrów i tym samym niechcący wyrządzili jej przykrość. W alternatywnej wersji - widać było, że ona ma w rodzicach oparcie. No i ten króliczy zgred-rasista :)

 

 

Ta alternatywna scena łączy się też z tą sceną wizyty rodziców i rodzeństwa Judy, gdy Nick bierze króliczkę w obronę i obiecuje, ze jeszcze zostanie prawdziwym gliną.

Ja jednak wolę scenę z komputerem ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zwierzogród nie Fantazja. Nie będzie dwóch godzin lecieć.

 

 

Właśnie dlatego ta wersja nazywałaby się Extandet Edition. ;)

Poza tym, dla mnie ten film mógłby trwać jeszcze dłużej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ta alternatywna scena łączy się też z tą sceną wizyty rodziców i rodzeństwa Judy, gdy Nick bierze króliczkę w obronę i obiecuje, ze jeszcze zostanie prawdziwym gliną.

 

Ale to chyba była jeszcze Pra-zootopia, ta z obrożami? Bo nie widzę, gdzie w końcowym scenariuszu można by ją upchnąć...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale właściwie to nie ma co narzekać.

Przecież jak nie patrzeć film jest dobry taki jaki jest.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz