rudylis22

Rocket i Groot - idealne Disneyowskie postaci?

159 postów w tym temacie

W kinach leci właśnie druga część 'Strażników Galaktyki", która jest równie udana co część pierwsza ale nie o to mi w tej chwili chodzi.

Myślę, że Disney podjął spore ryzyko, dając zielone światło dla pierwszej części filmu na podstawie komiksu, którego obecna wersja zadebiutowała dopiero w 2008 roku i nie jest tak znana i popularna jak inne serie Marvela. Disney wygrał na tym nawet podwójnie, gdyż film bardzo się spodobał widzom i fanom komiksu, co zapewne napędziło popularność i sprzedaż komiksów ale nie tylko.

Myślę, że przy okazji, Disney wypromował dwóch członków Strażników, które posiadają cechy idealnej postaci Disneyowskiej - mam tu na myśli szopa Rocketa i Groota.

O ile ekipa Star Lorda bierze udział w większych i w mniejszych akcjach ale zawsze na galaktyczną skalę, o tyle "gadający szop i drzewo" mogą przeżywać mniejsze, skromniejsze ale o wiele bardziej zabawne historie. Komiksy o Rockecie, Groocie i o parze tych bohaterów są lżejsze i operują bardziej "kreskówkowym" stylem, co właśnie pasuje do Disneya a jakby tego było mało to ostatnio powstało kilka świetnych krótkometrażówek o tej dwójce bohaterów, sygnowanych logiem Disney XD:

 

 

 

Więcej nie będę wklejał, gdyż każdy już sobie znajdzie ale czy uważacie, że ta dwójka ma szansę stać się typowymi Disneyowskimi bohaterami? (pomimo trudnego charakteru i niewyparzonego języka szopa, oraz jego skłonności do przemocy).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tam nie chcę, by Rocket stał się typowym Disneyowskim bohaterem - jeszcze nam zacznie śpiewać :/

Co do drugiej części filmu- jeszcze nie oglądałem (brak czasu...) ale wiem, że zagości na mojej półce obok Zootopii oraz Moany ;]

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam tę parkę, gdyż wzajemnie się uzupełniają. Co do Twojej wypowiedzi - chciałabym zobaczyć jakiś serial wyłącznie o przygodach szopa i pniaka, nawet (właśnie na Disney Channel). Wiem, że lecą tam (czy leciały...) Strażnicy Galaktyki, ale jakoś nie mogłam się przekonać do ich kreski.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie obejrzałem wszystkie polskie odcinki Strażników i są ok, choć bez szału. Fajnie, że zachowali klimat z filmu i wygląd Petera/Star Lorda - szkoda, że w komiksach nie wygląda podobnie.

A jak Ci się podobają te krótkie filmiki z XD? Bo dla mnie są świetne.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mi również, w sam raz na poprawę humoru.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Filmy są fajne, ale to nie jest jakiś WOW. Są przyzwoite. Dwójka według mnie jest dobrze zbilansowana. Co do tej dwójki, to jakoś mają dla mnie znaczenie marginalne. Raczej wolę Draxa i jego śmiechy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Moim zdaniem, obie części "Strażników Galaktyki" to najlepsze filmy Marvela, ze względu na ciekawych bohaterów, humor oraz klimat space opery.

Co do Rocketa to ciekawa jest geneza tego bohatera, gdyż powstał on w 1967 roku na bazie ... piosenki zespołu The Beatles pt. "Rocky Raccoon" i przez pierwsze lata nosił właśnie imię Rocky. To chyba pierwszy przypadek postaci komiksowej, która powstała na bazie tekstu piosenki.

 

Sam już też nie wiem, czy Rocket jest przedstawicielem obcej rasy o wyglądzie ludzkiego szopa, czy zwykłym szopem, poddanym genetycznym modyfikacjom - sam o sobie mówi, że jest: "jedynym w swoim rodzaju, genetycznie zmodyfikowanym eksperymentem naukowym wątpliwego pochodzenia" a geneza przedstawiona na potrzebę serialu Disneya mówi, że jednak jest szopem poddanym eksperymentom i torturom.

W kwestii owego serialu: fajnie, że większość postaci wygląda tak jak w filmie kinowym - poza Rocketem właśnie, który mam wrażenie, ze jest jakby starszy? Ogólnie, Strażnicy Galaktyki pojawiali się już w innych serialach Marvela (np. Ultimate Spider Man) ale byli tam zwykle wrzucani na doczepkę i nie grali głównych ról a ich wizerunek bardzo odbiegał od obecnego. Obecny skład grupy wykrystalizował się dopiero w 2008 roku a popularność przyniósł im dopiero film Marvela - teraz, Marvel wznowił serię komiksową, którą wydaje w ramach "Marvel Now", dostępnej także w Polsce, gdzie ukazały się cztery numery:

 

- "Strażnicy Galaktyki - Kosmiczni Avengers"

- "Strażnicy Galaktyki - Angela"

- "Strażnicy Galaktyki - Nieskończoność'

- "Strażnicy Galaktyki i A New X-Men - Proces Jean Grey"

 

Komiksy czyta się bardzo fajnie, gdyż są przystępnie napisane i obfitują w wiele zabawnych dialogów, głównie ze względu na obecność Rocketa i jego słownych potyczek, szczególnie z Tonym Starkiem/Iron Manem, któremu wytyka fakt, iż ziemska technologia jest tak archaiczna, że jego zbroja powinna wisieć w muzeum ;) Scenki z tą dwójką są świetne a obecnie szop dokucza X-Menom. Jest jedna rzecz, która nie podoba mi się w komiksach, a mianowicie wizerunek Star Lorda, który bardzo odbiega od filmowego, luzackiego stylu tej postaci - w komiksach Peter Quill biega w pełnej zbroi i w masce, przez co trudniej jest polubić tę postać.

Rocket (a także Groot) doczekał się własnych komiksów, które są znacznie mniej poważne, niż przygody Strażników - szkoda tylko, ze u nas są tylko dwie krótkie historyjki zamieszczone w w. w. komiksach o Strażnikach. Tutaj możecie przeczytać kilka numerów po angielsku:

 

http://view-comic.com/category/rocket-raccoon/

Edytowane przez rudylis22
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O tym nie wiedziałam, trzeba poszperać w sieci za jakimiś CBR'kami z Rocketem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co to jest CBR?

Ciekawostką jest też, że w pierwotnej wersji scenariusza kinowych "Strażników Galaktyki" nie było Rocketa, gdyż obawiano się, że jego "kreskówkowy" wygląd zabije "powagę" (serio?) fabularnego filmu. Dopiero szef Marvela, Kevin Feige został przekonany o tym, aby "gadający szop" znalazł się w filmie. Animatorom towarzyszył prawdziwy szop o imieniu Oreo, który służył za model do animacji, ruchów gotowej postaci w systemie Motion Capture użyczył brat reżysera, Sean Gunn a głosu znany aktor, Bradley Cooper. Szop Oreo był wraz z reżyserem, Jamesem Gunnem na Europejskiej premierze filmu:

 

james-gunn-thunderbolts.jpg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To nie jest klasyczna drużyna z tego co pamiętam (ta pojawiła się pod koniec dwójki).

4 godziny temu, rudylis22 napisał:

Moim zdaniem, obie części "Strażników Galaktyki" to najlepsze filmy Marvela, ze względu na ciekawych bohaterów, humor oraz klimat space opery.

Z tym bym się kłócił, bo moim zdaniem "Logan" jest znacznie lepszy.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Technicznie "Logan" nie jest od Marvela, tylko od 20th Century Fox i nie jest częścią MCU, tylko filmowego uniwersum X-Men, więc nie może być najlepszym filmem Marvela. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, "Logan" jest na licencji Marvela i nie należy do MCU - podobnie jak X-Meni i Deadpool.

Być może Marvel/Disney odzyskał prawa do Fantastycznej Czwórki, gdyż w "Strażnikach Galaktyki vol 2" pojawiają się pewne postaci związane z F4.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, rudylis22 napisał:

Co to jest CBR?

Właściwie jest to archiwum rar z innym rozszerzeniem, podobnie jak *,cbz - w tym formacie zazwyczaj "krążą" komiksy po sieci.

Też chciałem kupić szopa, ale... jak się dowiedziałem co się dzieje z nimi jak dostają rui to sobie odpuściłem>:P

Zaciekawił mnie ten fakt, brak Rocketa w filmie ? Przecież to tak wyrazista postać, że jak dla mnie powinna być głównym bohaterem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chciano z niego zrezygnować, bo to przecież "kosmiczny, gadający szop", co nie brzmi dla wielu zbyt poważnie. Pamiętam jakie były wojenki na Filmwebie gdy ogłoszono, że w filmie będzie Rocket i że głosu użyczy mu Cooper: po co? Na co? Dlaczego marnują czas dobrego aktora? itp. itd.

Po premierze pierwszej a obecnie drugiej części filmu już nikt nie ma chyba takich obiekcji.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, rudylis22 napisał:

Chciano z niego zrezygnować, bo to przecież "kosmiczny, gadający szop", co nie brzmi dla wielu zbyt poważnie.

No tak, a film z kosmicznymi bohaterami przecież musi być poważny...

Również zgodzę sie z tym, że "Strażnicy..." bez Rocketa byłyby po prostu nudnym filmem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Zabawnym jest więc fakt, że tak krytykowana ongiś postać, po filmie stała się jednym z ulubionych bohaterów Marvela.

Sam czytam wydawaną obecnie w Polsce serię autorstwa Bendisa, którą tak wielu krytykuje i dla mnie to świetny komiks: jest on łatwy w odbiorze i ma niski margines wejścia a cechuje go spora dawka humoru w której bryluje właśnie Rocket. W ogole, jego interakcje z Tonym Starkiem czy ze Star Lordem są świetne, a gdy dojdzie do tego wspólny komiks z Al New X-Men to dostajemy prawdziwą perełkę:

 

ProcesJG-3-671x1024.jpg

 

Na poprzedniej stronie, Iceman mówi, że lubi rozmawiać z gadającym szopem, gdyż czuje się wtedy jak księżniczka Disneya :P Takich scenek jest tutaj jeszcze kilka, w tym ta, w której Rocket spotyka ziemskie szopy ;)

Edytowane przez rudylis22
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Muszę się zainteresować tym komiksem, będzie co czytać na wakacjach. Dostępny w Empiku ?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak, kupiłem w środę.

Są już trzy tomy Strażników + ten wspólny z Al New X-Men:

 

1: "Strażnicy Galaktyki - Kosmiczni Avengers" (+ krótka historyjka o Rockecie)

2: "Strażnicy Galaktyki - Angela" - w obu komiksach mamy gościnny udział Iron Mana.

3: "Strażnicy Galaktyki - Nieskończoność" (+ krótka historyjka o Rockecie i Groocie)

4: "Strażnicy Galaktyki i Al New X-Men - Proces Jean Grey"

 

Na ten rok zapowiedziano jeszcze kolejne dwa tomy Strażników sprzed tzw. "Secret Wars" (w wyniku których ginie, min. Rocket i Groot - na szczęście, na krótko), po SW mamy nowy skład Guardians, z Benem Grimmem (The Thing z Fantastic Four), Agentem Venomem, Kity Pryde (X-Men), Draxem, Gamorą i Grootem i z Rocketem jako szefem drużyny (Star Lord zostaje Imperatorem Spartaxu i musi opuścić zespół) a od tego roku, po tzw. Civil War II i po zniszczeniu statku Strażników (co najbardziej przeżył Rocket) mamy ponownie oryginalny skład grupy.

 

Okładki z czasów szefostwa Rocketa:

 

image.jpg

 

 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

37 zeta za zeszyt, chyba się skuszę :)

137 Stron w tym uniwersum naprawdę może poprawić dzień :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Najlepiej zacząć od pierwszego numeru wydanego w Polsce (Kosmiczni Avengers) bo to się z sobą łączy. Problemem jest to, ze komiksów o Strażnikach w ogóle jest tyle, co kot napłakał, zwłaszcza w porównaniu do innych bohaterów marvela:

 

vol 2 - 2009 rok
Tutaj poznajemy obecny i znany z filmu skład grupy.


Guardians of the Galaxy 1: Legacy
Guardians of the Galaxy 2: War of Kings: Book 1
Guardians of the Galaxy 3: War of Kings: Book 2
Guardians of the Galaxy 4: Realm of Kings

Seria kończy się

Spoiler

śmiercią Star Lorda i grupa rozpada się.

vol 3 - 2013 rok.

Spoiler

Star Lord żyje, choć nie wiadomo jak i dlaczego.


Guardians of the Galaxy 1: Cosmic Avengers (wydane w PL)
Guardians of the Galaxy 2: Angela (w wydaniu PL rozbite na GotG 2: Angela oraz GotG 3 Nieskończoność, tak jak wspomniane to było wyżej)
Guardians of the Galaxy/All-New X-Men: The Trial of Jean Grey (wydane w PL)
Guardians of the Galaxy 3: Guardians Disassembled (zapowiedziane na ten rok)
Guardians of the Galaxy 4: Original Sin (zapowiedziane na ten rok)
Guardians of the Galaxy & X-Men: The Black Vortex
Guardians of the Galaxy 5: Through the Looking Glass

Ta seria prowadzi do wielkiego wydarzenia, zwanego "Secret Wars" w wyniku którego

Spoiler

ginie Rocket i Groot - jednak już pół roku później wszyscy żyją, co prowadzi do

vol 4 - 2016 rok.

Guardians of the Galaxy: New Guard 1: Emperor Quill
Guardians of the Galaxy: New Guard 2: Wanted
Guardians of the Galaxy: New Guard 3: Civil War II
Guardians of the Galaxy: New Guard 4: Grounded

jeszcze w między czasie trwania vol. 4 są Guardians of Infinity
Guardians of the Galaxy 1: Guardians of Infinity
Guardians of the Galaxy 2: Tales of the Cosmos

W wyniku Civil War II Strażnicy zostali "uziemieni" na naszej planecie i od tego roku jest nowa seria, vol 5?

I to wszystko - osobno są jeszcze solowe komiksy o poszczególnych bohaterach, min. o Star Lordzie, Rockecie, Groocie i Rockecie i Groocie.

Edytowane przez rudylis22
1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chwilowo skupię się tylko na podstawowych komiksach. Generalnie czasu na nic nie mam, a tutaj jeszcze to będzie trzeba przeczytać.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)

Więc radzę zacząć czytać od pierwszego numeru, czyli "Kosmiczni Avengers" bo to się z sobą łączy.

Można też czytać "All New X-Men" bo to się przeplata w tym wspólnym zeszycie - warto wiedzieć, że Beast sprowadził do obecnych czasów pierwszych uczniów Xaviera z lat 60-tych: Cyclopa, Marvel Girl, Beasta, Angela i Icemana i to ta młoda ekipa ma wspólną przygodę ze strażnikami + ich opiekunka, Kitty Pride.

 

Tutaj masz wszystkie cztery numery w okazyjnej cenie:

 

http://allegro.pl/straznicy-galaktyki-x4-nieskonczonosc-angela-i6805144756.html

Edytowane przez rudylis22
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ma ktoś z Was doświadczenie w zakupach na Ebayu?

http://www.ebay.co.uk/itm/PANINI-GUARDIANS-OF-THE-GALAXY-VOLUME-2-complete-set-of-180-stickers-plus-album-/222476362041

U nas oczywiście tego nie wydali, w zamian mamy Smerfy ... Gdyby koszty wysyłki były w miarę ok to chętnie bym sobie to wziął ale nigdy nie kupowałem nic z Ebaya.

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja połowę Zootopijnego stuffu mam z ebaja ;-)

Generalnie wszystko dochodzi, chociaż... czasem trzeba poczekać więcej niż sprzedawca obiecuje. Miałem tak z Atrbookiem Z...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz